Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 7


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Patologie środowiska akademickiego > List do NFA - Moje doświadczenia z CK

Moje wyraźne kłopoty zaczęły się, kiedy zdecydowałem publikować prace pod szyldem własnej Pracowni Elektronystagmograficznej przy ZOZ w Tomaszowie Maz, firmując je własnym nazwiskiem. Wszystkie moje prace w dziwny sposób trafiały do recenzji do Prof. G. Janczewskiego, Kierownika Kliniki Laryngologicznej AM w Warszawie. Pan Prof. Janczewski był redaktorem naczelnym podręcznika (praca zbiorowa) - "Otoneurologia kliniczna". Wszystkie moje prace Prof. Janczewski ocenił negatywnie i wyraźnie chciał mnie zniechęcić do pisania prac naukowych. W recenzjach Pan Prof. Janczewski użył takich sformułowań -"praca nie na poziomie,- praca nie zawiera oryginalnych wyników naukowych, - pracę odrzucić, - nie obniżać poprzeczki itp. Dzięki mojej dojrzałej dyskusji merytorycznej z redakcjami czasopism naukowych, wszystkie moje prace zostały przyjęte do druku w kraju i zagranicą. Po zmianie sytuacji politycznej w kraju w 1989r uznałem, że jest odpowiedni moment do przedstawienia swojej rozprawy habilitacyjnej na temat "Badania nad sprawnością układu równowagi po uszkodzeniach półkul móżdżku (studium kliniczne)". Termin kolokwium habilitacyjnego został wyznaczony na 20.11.1990r. Do Wojskowej Akademii Medycznej wpłynęły trzy dobre recenzje. Nie obawiałem się o obronę pracy w WAM, ale obawiałem się o jej dalsze losy w Centralnej Komisji, dlatego zdecydowałem się wyjść z podziemia naukowego i ujawnić wartość swoich odkryć w wykładzie habilitacyjnym, aby nikomu nie przyszło do głowy odrzucić mój dorobek naukowy. Na trzy dni przed moim kolokwium habilitacyjnym przedstawiłem mojemu opiekunowi naukowemu Panu Prof. Bożydarowi Latkowskiemu trzy tematy wykładów, które przygotowałem do wygłoszenia na Radzie Wydziału w trakcie kolokwium habilitacyjnego. Jeden z nich po wyborze przez Radę Wydziału miałem wygłosić na osobnej części, w trakcie kolokwium habilitacyjnego. Ponieważ Pan Prof. Latkowski jest autorem rozdziału pt: "Próby obrotowe" w podręczniku "Otoneurologia kliniczna" pod redakcją Prof. G.Janczewskiego, postanowiłem mojemu opiekunowi przedstawić to zagadnienie w oparciu o moje odkrycia funkcjonowania układu przedsionkowo-móżdżkowego. Do tej pory w pobudzeniach kinetycznych obowiązuje teoria Ledouxa, która mówi, że za wywołanie reakcji podczasobrotowej odpowiedzialny jest jeden błędnik, ten w kierunku, którego dokonuje się obrót. Ja udowodniłem, że za wywołanie reakcji podczasobrotowej i poobrotowej w warunkach fizjologicznych odpowiedzialne są w równym stopniu oba błędniki. Kiedy wyjaśniałem Panu Prof. Latkowskiemu zasady działania układu przedsionkowo-móżdżkowego w pewnym momencie Pan Prof. Latkowski zbladł, rzucił dokumenty na stół i powiedział - proszę Cię nie wygłaszaj tych rzeczy i nie publikuj, bo Cię zniszczą i zjedzą. Odpowiedziałem spokojnie, Panie Profesorze to ja sam będę się bronił. Pan Prof. Latkowski odpowiedział, rób jak chcesz, ale był ogromnie zdenerwowany. W tym momencie nie zdawałem sobie sprawy, że w nauce działa mafia, grupa trzymająca władzę, ma swoje wpływy i przywileje i nikt inny, niezależny nie może jej zagrażać. Epokowe odkrycie w nauce niszczy ich byt, obnaża wartość Ich dorobku naukowego. W dniu 20.11.1990r odbyło się kolokwium habilitacyjne, które przez Radę Wydziału Lekarskiego Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi w głosowaniu tajnym zostało ocenione bardzo dobrze. Rada Wydziału Lekarskiego WAM wybrała wykład pt:"Układ przedsionkowo-móżdżkowy wg. najnowszych badań i interpretacji autora". Również wykład w głosowaniu tajnym oceniony został bardzo dobrze. W wykładzie habilitacyjnym przedstawiłem również doświadczalny model, gdzie za pomocą asymetrycznych bodźców z ciepłą i zimną wodą można u ludzi zdrowych symulować uszkodzenie błędnika i półkuli móżdżku.




strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.126 | powered by jPORTAL 2