Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
Darmowy program a...
O nauce instytucj...
Urodzaj na Akadem...
Jasełka akademick...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 4


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Etyka w nauce i edukacji > DOBRE OBYCZAJE W NAUCE - ZAŁOŻENIA A PRAKTYKA


5. NIKOGO TO NIE OBCHODZI?

Autorzy "Zasad" wielokrotnie narzekali na brak zainteresowania problemami etycznymi w polskim środowisku naukowym. Znamienny był tekst "Nikogo to nie obchodzi" [10]. Nie sądzę aby te narzekania były uprawnione. Zapewne jedynie w części dotyczącej decydentów nauki, do których na ogół się zwracano o opinię, o rozpowszechnienie, o wypełnienie ankiet.

I szło to opornie. I było to zrozumiałe, bowiem przestrzeganie zasad "Dobrych obyczajów" nie jest silną stroną decydentów nauki w Polsce. Co innego jeśli chodzi o osoby dotknięte ostracyzmem z powodu przestrzegania zasad. Te zadawały sobie nieraz wiele trudu aby dotrzeć do "Zasad", do których niestety dotrzeć nie było łatwo, i wykazywały wielkie zainteresowanie "Zasadami", ale skutki tego zainteresowania były niemal żadne.

Problem zainteresowania "Dobrymi Obyczajami" jest ściśle związany z problemem rozpowszechnienia "Zasad" i realnymi możliwościami pozytywnego ich stosowania w praktyce.


6. DOBRE OBYCZAJE W PRAKTYCE

Jak dotychczas moje usiłowania zainteresowania nieprzestrzeganiem "Dobrych obyczajów" decydentów oraz komisji etycznych, w tym autorów "Zasad", zakończyły się niepowodzeniem. Stąd uzasadniony jest chyba wniosek, że decydenci nauki w Polsce, a także komisje etyczne nie są odpowiednimi instancjami do realizacji punktu 13 "Zasad": Pracownicy nauki mają szczególny obowiązek szerzenia w swoich środowiskach osobiście oraz za pośrednictwem instytucji i organizacji naukowych, zasad rzetelnej pracy naukowej, tępienia nieuczciwości naukowej lub łamania dobrych obyczajów. Odnosi się wrażenie, że "Zasady" nie dotyczą twórców "Zasad", którzy nie muszą ich przestrzegać (moralność Kalego). Czy to jest etyczne?

Obyczaje panujące w KBN, których władze wydawały deklaracje etyczne, apele o dobre obyczaje w nauce [11], i postulowały wiązanie etyki z finansowaniem badań, tak jak postulują "Zasady", chyba dobrze obrazują zapaść etyczną pracowników nauki, a w szczególności decydentów nauki. Okres wygrywania konkursów na "projekty badawcze" nierzadko przez członków komisji czy ich rodziny oraz współpracowników bynajmniej się nie skończył, jakkolwiek ta patologia została nieco ograniczona. Rezultaty projektów badawczych, na które podatnik przeznaczył niemałe kwoty, są jednak dla podatnika tajne. Na stronach internetowych - http://badis.man.poznan.pl/ gdzie odsyłali mnie ministrowie nauki w poszukiwaniu rezultatów, na ogół rubryki: "Opis uzyskanych wyników:", "'Wykaz publikacji:" są puste. Na co KBN przeznaczał pieniądze podatnika, zostaje jego tajemnicą.

Powiadamiana o tym komisja etyki KBN, oczywiście na ten niedobry obyczaj instytucji propagującej "Dobre obyczaje" i "Dobrą praktykę naukową" [12], chowała głowę w piasek. Nie było żadnych oświadczeń Komisji w tej materii, mimo zgłaszania problemu i bojkotu wyborów o ile ten proceder nie zostanie zakończony!

Dopiero analiza NIK [13] potwierdziła słuszność wyników niezależnych badań prowadzonych przez badaczy objętych ostracyzmem. Jest to w gruncie rzeczy zwycięstwo "walczących samotnie z wiatrakami" dokumentujące nieprzydatność komisji etycznych w ujawnianiu patologii w nauce.



strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.028 | powered by jPORTAL 2