Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
Darmowy program a...
O nauce instytucj...
Urodzaj na Akadem...
Jasełka akademick...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 4


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Społeczeństwo wiedzy > Założenia polityki naukowej, naukowej-technicznej i innowacyjnej państwa


Fundusze budżetowe przeznaczone na naukę powinny być przesunięte w kierunku tak zwanego 'trudnego' pieniądza:
4.większa część dotacji budżetowych na naukę (ok. 50-60%) powinna być przydzielana dla zespołów lub konsorcjów badawczych na ściśle określone projekty selekcjonowane w czasie konkursów na podstawie systemu peer review. Tam gdzie jest to możliwe, należy zapraszać do gremiów selekcjonujących pracowników naukowych spoza Polski. Przestrzegałbym (taka próba jest widoczna w Założeniach) przed tworzeniem naszego polskiego systemu ocen projektów. Projekty badawcze zakwalifikowane do realizacji powinny pokrywać koszty zatrudnienia pracowników naukowych uwzględniając godziwe pensje, ponadto posiadać większe niż dotychczas koszty pośrednie tak, aby jednostki naukowe, w których realizuje się projekty mogły z tych pieniędzy utrzymać część infrastruktury (patrz pk.5). Po paru latach wprowadzenia takiego 'rynkowego' systemu dokona się selekcja pozytywna i dobre jednostki uzyskają znacząco większe fundusze a słabe zbankrutują. System projektów badawczych powinien uwzględniać istnienie tak zwanych projektów własnych (ok. 15-20% dotacji budżetowej) gdzie tematyka projektów byłaby rozproszona gdyż, jak wspomniałem wyżej, nigdy nie można do końca przewidzieć w jakim kierunku rozwinie się nauka, a taki duży kraj jak Polska powinien mieć specjalistów z różnych dziedzin nauki (szczególnie tych związanych szkolnictwem wyższym). W tym zakresie proponuję także, wzorem amerykańskiego NIH, wprowadzenie nowego konkursu na finansowanie grantów wysokiego ryzyka. Każdy system grantowy ma tendencje do pewnej degeneracji a mianowicie większą szansę w konkursie mają projekty 'prawie już wykonane'. W systemie konkursowym trudniej jest przebić się projektom wysokiego ryzyka, gdzie nie wykonano jeszcze badań pilotażowych, gdzie kierownik projektu nie ma znaczącego dorobku naukowego, ale ma pomysł. W tym przypadku najlepsze projekty powinny być przyznawane na okres nie przekraczający 2 lat i dotacja nie powinna przekroczyć np. 200 000 zł.
Pozostałe fundusze na projekty badawcze (ok. 30%) powinny być przeznaczone na kierunki priorytetowe (np. Bio-Info-Techno w skali najbliższych 4-5 lat): projekty zamawiane, celowe, preaplikacyjne (z których można by było opłacić rozszerzenie patentów) itp. Projekty powinny być rozliczane przez komisje, w skład których, oprócz naukowców, wchodziliby specjaliści z różnych dziedzin życia gospodarczego i społecznego. Propozycja ta różni się od tej zawartej w Założeniach, gdzie sugeruje się udział czynnika gospodarczego i społecznego już na etapie systemu oceny wchodzących do konkursu projektów. Przy wzroście liczby projektów badawczych ocenianych na zasadach konkursu należy liczyć się z tym, że system ten należy wyprowadzić poza Ministerstwo Nauki i Informatyzacji i utworzyć Agencję Rozwoju Nauki i Innowacyjności (ARNI), która na podobnych zasadach jak np. DFG w Niemczech, czy NSF w Szwajcarii, czy w USA uzyskiwałaby z Ministerstwa Nauki i Informatyzacji dotacje wraz z priorytetami Rządu oraz odpowiednim rozporządzeniem ministra dotyczącym reguł dystrybucji tej części dotacji.
5.Fundusze na tak zwaną działalność statutową i utrzymanie unikatowej aparatury badawczej powinny być systematycznie zmniejszane co rok np. o 5%, tak aby docelowo nie przekraczały 40-45%. Najlepsze jednostki rekompensowałyby tę stratę dzięki podwyższonym kosztom pośrednim realizowanych projektów badawczych. Utworzylibyśmy wtedy system dynamiczny, zależny od jakości pracy i wyników. Fundusze na działalność statutową powinny być przyznawane na podstawie oceny parametrycznej, której ogólne zasady zostały nakreślone w paragrafie 4.2.1 Założeń. Z funduszy tych finansowana byłaby tylko niewielka część etatów badawczych kluczowych dla jednostki, pozostałe osoby w jednostkach powinny być zatrudnione z na kontraktach opłacanych z projektów badawczych (patrz pk.4). Obecny stan, w którym prawie 70% dotacji budżetowej jest kierowana do tego strumienia, hamuje rozwój naukowy. Bardzo często zdarza się, że z funduszy tych (niestety dotyczy to w pewnym stopniu także tak zwanych badań własnych na uczelniech) finansuje się te zespoły badawcze, które przegrały konkurs ogłoszony w skali ogólnopolskiej. System ten jest więc głęboko demoralizujący.
6.Inwestycje aparaturowo-budowlane powinny obejmować jedynie wnioski integrujące środowisko, wspólny park naukowo badawczy wspólne jednostki itp. Inna aparatura powinna być kupowana z funduszy projektów badawczych.





strony: [1] [2] [3] [4] [5]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.029 | powered by jPORTAL 2