Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Urodzaj na Akadem...
Jasełka akademick...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 7


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Patologie środowiska akademickiego > Jak pisać o patologiach?
Waldemar Korczyński

Jak pisać o patologiach?

Odpowiedź wydaje się być oczywista. Konkretnie, otwarcie, odważnie (broni nas przecież prawo i „kodeksy etyczne” ludzi nauki i wyższej edukacji) i ze szczegółami. Niestety tylko pozornie tak jest, a diabeł tkwi, jak zwykle, w szczegółach.

Sposób zalecany i powszechnie akceptowany

Zacznijmy od tzw. drogi służbowej i dobrych obyczajów. Ta pierwsza nakazuje o nieprawidłowościach powiadamiać przełożonych, potem stosowne władze i ministerstwo. Następnie właściwe gremia doradcze i opiniujące, a potem dopiero mówić o wykrytym przekręcie czy nieprawidłowości publicznie. Najlepiej najpierw bez szczegółów personalnych i nazwisk, ale dobrze, jasno, scharakteryzować problem. Jeśli to możliwe wskazać naruszenia prawa czy explicite wyartykułowanych zasad. Należy tu wskazać konkretne przepisy, bo władza na ogół „nie potrafi” ich odszukać i stwierdza, że wszystko jest zgodne z prawem. Bywa też, że powiada, iż powołana jest do innych (wyższych?) celów i przekazuje rzecz dalej. Jeśli zrobi to odpowiednio zręcznie, to istnieje duża szansa na takie zapętlenie działań podnoszącego zarzuty buntowszczika, że straci on ochotę na dalsze działania. Pierwsze wystąpienia publiczne należy podpisywać pseudonimem, podlać wszystko sosem społecznej szkodliwości i uogólnić do tego stopnia, by jakiekolwiek odniesienia do konkretnych osób były ewidentnym nietaktem. Dopiero na końcu, po wyczerpaniu wszelkich innych możliwości podnosić sprawę publicznie z podawaniem nazwisk.



strony: [1] [2] [3] [4]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.04 | powered by jPORTAL 2