Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 10


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Lustracja w nauce i edukacji > WYSZŁO SZYDŁO Z WORKA

Warto zauważyć, że krytyka rzekomych zagrożeń dla demokratycznego państwa prawnego jest nasycona problematyką prawną. Świadczy również o tym dalszy fragment uchwały, jako żywo przypominający samokrytykę środowiska prawniczego, a nie krytykę rządu: Niepokój nasz budzą: obniżający się poziom legislacji i nieracjonalny rozrost działalności prawotwórczej, podważanie autorytetu sądów, ataki na niezależność Trybunału Konstytucyjnego, faktyczna likwidacja służby cywilnej, przypadki jaskrawego nierespektowania zasady domniemania niewinności, nadużywanie instytucji tymczasowego aresztowania i nieposzanowania godności zatrzymanych, upolitycznienie prokuratury. Niebezpieczna staje się tendencja do coraz szerszego posługiwania się regulacjami represyjnymi…
Wreszcie wychodzi szydło z worka. Otrzymujemy czytelny przekaz: ustawa lustracyjna w opinii uniwersyteckich prawników – wyrażonych w formie uchwały Senatu Uniwersytetu Warszawskiego - jest niekonstytucyjna. Jest to farba podkładowa, na którą Trybunał Konstytucyjny powinien położyć kolory, a usłużni jak zwykle dziennikarze – ornamenty i szlaczki. Ta kombinacja stanowi sedno sprawy: utrącić lustrację, dokopać rządowi.
Środowisko prawników z Uniwersytetu Warszawskiego jest silne, a jeszcze silniejsze w swoim własnym mniemaniu. Potrafi osłaniać ewidentne łamanie prawa, a jeśli przyjdzie co do czego zwalczać ludzi, którzy temu się przeciwstawiają. Gdy to jest korzystne stoi na straży prawa, ale czasem prawo napawa je wielką odrazą. A wtedy zdaje się, że jego przedstawiciele sięgają do starych akt ze stalinowskich rozpraw politycznych. Przypominają sobie, jak wówczas krytykowano władze. A krytykowano szczególnie za to, że były ignorowane zasady domniemania niewinności, nadużywania instytucji tymczasowego aresztowania i nieposzanowania godności. Tylko o upolitycznieniu prokuratury wspominano dopiero po załamaniu się systemu komunistycznego, gdyż wcześniej było to zbyt niebezpieczne. I znowu, jak w myśleniu pani Rektor, pojawia się dziwna skaza. Na zewnątrz wygląda na to, że piszą to osoby naiwne i … zatroskane, tym razem o fundamenty demokratycznego państwa prawnego, zasady społeczeństwa obywatelskiego oraz standardy życia społecznego. Tego rodzaju pozbawiona konkretów nowomowa przenika do uchwały Senatu, aby przeistoczyć się w wołanie: Nie możemy przejść obojętnie wobec takiego stanu rzeczy. A przecież taki stan rzeczy był przez dziesiątki lat przyjmowany przez Senat UW obojętnie, by nie powiedzieć - ze zrozumieniem.
Czas wreszcie odróżnić słowną ornamentykę, stanowiącą listek figowy dla wielu patologii życia społecznego, od dalekiej od niej rzeczywistości. O jakie podważanie standardów życia społecznego podpisującym się pod uchwałą chodzi ? Gdyby przyjęli stanowisko bardziej idealistyczne, dążąc do wcielenia w życie pożądanych standardów lub ideałów życia społecznego, mieliby trochę więcej racji, a przynajmniej ich naiwność i zatroskanie zyskałyby na wiarygodności. Ale tutaj mówią o czymś – delikatnie mówiąc: ułomnym i enigmatycznym – o polskiej rzeczywistości. Charakteryzują ją przecież jako usadowioną na fundamentach demokratycznego państwa prawnego, respektującego zasady państwa prawnego oraz przestrzegającego wspomniane standardy. Stare przysłowie japońskie mówi: palec jest po to, aby wskazywać księżyc. Jakaż bieda stać się może, jeśli komuś pomyli się palec z księżycem. Niech senatorowie uniwersyteccy wybaczą tę słuszną uwagę: mylą palec z księżycem.



strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.045 | powered by jPORTAL 2