Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 8


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Lustracja w nauce i edukacji > List do prof. Karola Modzelewskiego w sprawach lustracyjnych

Józef Wieczorek

List do prof. Karola Modzelewskiego w sprawach lustracyjnych



Prof. Karol Modzelewski

Szanowny Panie Profesorze,

Z pewnym opóźnieniem, tym niemniej z zainteresowaniem zapoznałem się z tekstem: Modzelewski o lustracji: rządzący i uczeni w pułapce
(GW 2007-03-17)
Argumenty, które Pan przedstawia na ogół nie trafiają mi do przekonania, a opinie o środowisku akademickim są bardzo kontrowersyjne i chyba rozmijające się z rzeczywistym stanem rzeczy, tak jakby znalazł się Pan w pułapce swojego rozumowania..

Pisze Pan np. "Zgodnie z obowiązującym prawem i - co nie mniej ważne - zgodnie z głęboko zakorzenionym w środowiskach polskiej nauki systemem wartości, uczelnie wyższe oraz placówki Akademii są autonomiczne. "

Nie sądzę aby autonomia uczelni względem powszechnie uznawanych wartości była wartością pozytywną. Ja np. autonomiczny nihilizm środowiska uważam za antywartość i cieszy mnie jak znajduje się jakaś choćby mniejszość, która mimo wszystko ma inną fizjologię smaku i potrafi się przeciwstawić np. buntowi 'wykształciuchów'.

Pisze Pan "...do rektorów wyższych uczelni i do dyrektorów instytutów naukowych PAN. To oni mają usunąć niepokornych z pracy i dopilnować, żeby usuniętych przez dziesięć lat nie przyjęto z powrotem. Próbując uczynić z rektora posłusznego wykonawcę politycznych represji, ustawa lustracyjna wchodzi w oczywistą kolizję z autonomią wyższych uczelni, podobnie jak z autonomią PAN." a ja w gruncie rzeczy nie wiem o czym Pan pisze. Niby o jakie polityczne represje chodzi ? Ja lustrację widzę nie w kategoriach represji, lecz w kategoriach przyzwoitości, od której znaczna część środowiska akademickiego chce zachować - nie bez powodu - autonomię.

Nic Pan natomiast nie wspomina np. o poczynaniach rektorów, którzy w latach 80-tych niepokornych usuwali z pracy i pilnowali (-ują nadal), żeby usuniętych przez dziesięć, a nawet dwadzieścia lat nie przyjęto z powrotem. Wykazują przy tym daleko idącą autonomię i determinację, także w zakresie zacierania śladów swych poczynań zgodnych z ustawodawstwem lat 80-tych. Nic Pan nie wspomina, że teczki akademickie bywają bardziej tajne od teczek SB i bywają bardziej modyfikowane ( do dnia dzisiejszego), a służą do 'dokopywania' nadal niewygodnym nauczycielom akademickim.



strony: [1] [2] [3] [4]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.029 | powered by jPORTAL 2