Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 6


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Lustracja w nauce i edukacji > List do sympatyków Niezależnego Forum Akademickiego
Artur Śliwiński

Do sympatyków Niezależnego Forum Akademickiego


Do chwili obecnej wstrzymywałem się z aktywnym wsparciem działalności NFA, mimo przekonania o słuszności (i trochę o heroizmie) podejmowanych przez Forum wysiłków na rzecz przezwyciężenia kryzysu edukacji i nauki w naszym kraju. Sądziłem, chyba niezupełnie bez racji, że jest to rzucanie grochem o ścianę. Sytuację radykalnie zmieniły dwie uchwały Senatu Uniwersytetu Warszawskiego z 21 marca b.r. „w sprawie zagrożeń dla demokratycznego państwa prawnego” oraz „w sprawie tzw. ustawy lustracyjnej” i dalszy bieg wydarzeń. Przez obydwie ustawy przebija niskiego polotu spryt polityczny, a jednocześnie bufonada. Oto starszyzna stołecznego uniwersytetu po raz pierwszy występuje – jawnie i „bezkompromisowo” – przeciw lustracji, czyli za utrzymaniem status quo polegającym na utrzymaniu szczególnej hierarchii „naukowej”, której wierzchołek zajmują agenci komunistycznych służb specjalnych oraz zrodzony przez nich układ mafijny. Na niższym szczeblu sadowią się mierni ale wierni, a na szarym końcu resztka tych, których jeszcze brak powietrza nie zdołał jeszcze skłonić do odejścia z uniwersytetu.
Są to uchwały za utrzymaniem istniejących patologii w edukacji i nauce. Są to jednocześnie ustawy antyrządowe. Nigdy nie wyobrażałem sobie podobnej lekkomyślności czy kompromitującej głupoty. Wszystko jednak ma dobre strony. Takie zagalopowanie się „uniwersyteckiej starszyzny” sprawia, że w walce o rozwój nauki i edukacji otwiera się nowa karta. Jej szczery sprzeciw wobec lustracji i rządu daje większe możliwości przezwyciężenia narastających patologii w nauce, aniżeli obietnice naprawy i ciągłe krętactwa. Osobiście cieszę się, że w ten sposób wystawiła się ona do odstrzału.
W tej sytuacji z pełnym przekonaniem przyłączam się do listy sygnatariuszy Postulatów w sprawie zmian w systemie nauki w Polsce, co traktuję jako zobowiązanie do energicznego działania na rzecz ich realizacji.
Załączam szczere życzenia pomyślności

Prof. dr hab. Artur Śliwiński
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.038 | powered by jPORTAL 2