Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Urodzaj na Akadem...
Jasełka akademick...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 8


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Perspektywy nauki i szkolnictwa wyższego > „Skończmy ze ściemą”, czyli dajmy wreszcie polskiej nauce szansę na sukces

„Skończmy ze ściemą”, czyli dajmy wreszcie polskiej nauce szansę na sukces

Adam Fularz


Na czym polega praca dobrego naukowca w Polsce? Na odtwórczości, polegającej głównie na syzyfowym przekładaniu dorobku naukowców z innych krajów na język polski, po to by był on rozpropagowany w Polsce. Polska nauka- czyli według moich obserwacji odtwórcze przekładanie dorobku innych w celu uczynienia go zrozumiałym w Polsce- jest jak dla mnie lekkim bezsensem. Nie ma przecież czegoś takiego jak polska nauka. Są za to polscy naukowcy i nauka polskojęzyczna. Czyli oryginalna próba spolszczenia dorobku nauki światowej w bliżej nieznanym mi celu. Może popularyzacji wśród niedouczonych naukowców, którzy nie znają języka angielskiego? Ale im i tak niewiele pomoże: nawet jeśli są odkrywczy, to zwykle z powodu niewiedzy powtarzają to, co już zostało zbadane przez innych naukowców, ponieważ z powodu bariery językowej nie mają szansy na poznanie aktualnych tematów pracy innych naukowców na świecie. A jesli im się nawet uda zagospodarować niezbadaną niszę, to ich odkrycia pozostaną zamknięte w polskim kotle językowym. Nie ma bowiem komu owych odkryć z tego kotła wykopywać i popularyzować. Wszak kariera polskiego naukowca tego nie wymaga, i jest zupełnie zadowolona z pławienia się we własnym polskojęzycznym sosie.

Ostatnio przeczytałem na forum internetowym relację osoby, która zainteresowała się najbardziej znanymi polakami. Zauważyła ona że spośród największych Polaków zdecydowana większość (Kopernik, Wojtyła, Chopin, Skłodowska-Curie, Paderewski, Polański, Modrzejewska) to byli emigranci, a tylko Wałęsa zrobił sukces tu, w Polsce, i to raczej w dziedzine wymagającej języka polskiego, czyli krajowej polityce.

Dlaczego więc nie można być znanym na świecie, żyjąc w Polsce, i trzeba stąd emigrować by rozwinąć skrzydła i zyskać sławę? Ponieważ skutecznym ograniczeniem jest bariera językowa, sprowadzajaca się do tego, że w Polsce wielokrotnie „odkrywano już odkryte” i powtarzano cudze błędy np. w dziedzinie reform gospodarczych, bowiem sięgnięcie po doświadczenia innych krajów, co byłoby chyba najprostsze, było niemożliwe głównie z powodu bariery językowej właśnie. Kopernik pokonał ją, pisząc po łacinie. Ale ilu było takich, o których dzięki barierze językowej świat nie usłyszał? Ile na tym straciliśmy jako naród?



strony: [1] [2] [3] [4]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.055 | powered by jPORTAL 2