Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 3


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Mobbing w środowisku akademickim > Rekonwalescencja pomobbingowa

Ewa Kostarczyk

Rekonwalescencja pomobbingowa


Wobec uwag krytycznych co do formy wypowiedzi niektórych uczestników NFA uważam za stosowne dołączyć informacje z zakresu wiedzy o reakcjach psychologicznych na stratę.

Rozstanie z pracą w której człowiek się spełnia i do której czuje się powołany można porównać do rozstania z życiowym partnerem czy żałoby po jego śmierci.
Rozstanie rozpoczyna długi proces adaptacji do nowej sytuacji. Składa się ZAWSZE z czterech etapów:

1.Etap zaprzeczania, czyli nie przyjmowania do wiadomości
2.Etap wybuchu gwałtownych, negatywnych uczuć
3.Etap nowej orientacji życiowej
4.Etap w którym osiąga się nowy pomysł na życie

Wymienionych etapów NIE MOŻNA przeskoczyć aby osiągnąć szybkie i cudowne uzdrowienie.
Każdy etap jest NIEZBĘDNY aby odnieść sukces wypracowania nowego pomysłu na życie. Każdy etap niesie wiele WARTOŚCI POZNAWCZYCH oraz generuje niezbędną ENERGIĘ do przejścia na wyższy etap.

Przejście tych etapów rozciągnięte jest na lata. Przeciętnie, psychologowie mówią o okresie jednego roku jaki potrzebuje człowiek po stracie na dojście do etapu kształtowania się nowej orientacji życiowej. Na nowy pomysł na życie trzeba nam czekać średnio 2-4 lata.

Przytaczam dane uśrednione, które nie oddają dobrze samego procesu, który nie jest procesem liniowym: etapy opisanego procesu nakładają się na siebie, a żałobnicy wykonują kroki w przód i w tył. Nawet żałobnik w fazie zaawansowanej rekonwalescencji może mieć doła i cofnąć się do etapu nawrotu wściekłości, nienawiści, rozpaczy, poczucia osamotnienia, poczucia winy oraz znacznego obniżenia własnej wartości.

Czas trwania oraz forma procesu reakcji na stratę zależy od wielu czynników, a przede wszystkim: wieku, płci, osobowości, okoliczności rozstania oraz stosunku do pracy, która utracił, otrzymywanej pomocy otoczenia.
Utrata pracy w wieku przedemerytalnym wywoła inną reakcję niż utrata pierwszej pracy przez świeżo upieczonego absolwenta. Utrata pracy do której ktoś czuł swoje powołanie ( nie wstydźmy się tego słowa), będzie czym innym niż utrata pracy sezonowej.

Niektórzy ludzie - po rozstaniu, szczególnie jeśli pozbawieni są wsparcia otoczenia nie znajdują w sobie dość siły aby przebyć cztery etapy procesu. Są tacy, co bez miłości lecz dla bezpieczeństwa wracają pomimo uraz u do partnera. Inni trwają latami w nienawiści lub depresji, bądź nie wypracowawszy sobie nowego pomysłu na życie chronią się w ramionach przypadkowego partnera. Są też i tacy, którzy odbierają sobie życie.

Myślę, że u osób, które odczuwają w sobie pewne powołanie, a rzeczywistość w sposób brutalny nie pozwala im na samorealizację proces rekonwalescencji pommobingowej jest wydłużony i kręty. Mógłby być krótszy, gdyby otrzymały realną pomoc.

Wczoraj słuchałam pamiętników św. Teresy z Lisieux w cyklu Verba Sacra. Zaciekawiło mnie ile było w nich werbalizowanego przerostu ambicji młodej Teresy, która chciała być: i apostołem i lekarzem i męczennikiem i świętą. Czuła, że do pełnienia tych powinności ma powołanie. Nie wstydziła się o tym pisać!

Nie mogę się też powstrzymać od wyrażenia mojej osobistej opinii, że większość osób po stracie marzeń spełnienia zawodowego zostaje na etapie pierwszym: zaprzeczania oraz ignorowania straty. Żyją nadzieją, ze to tylko zły sen.

nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.045 | powered by jPORTAL 2